Jarosław Trześniewski-Kwiecień - liryka
do Ezawa
porzuciłeś kobietę nie była aniołem
zbierała na pustyni kwiaty tamaryszku
plotła wianki długo siedząc na kanapie
od rzeczy nie uciekniesz i od klamki
w drzwiach zatrzaśniętych głucho
jej sukienka w szafie z saszetką
lawendy
a brat ci pozazdrościł bachantek i ognia
zaprasza na kolację przy świecach i
winie
wytwornie podając miskę soczewicy
porzuciłeś anioła i szczebel drabiny
do Dawida
porzuciłeś kobietę z upadłym aniołem
nie chciała wyjść za siebie bo ile
można płacić obolem wartym tynfa
parytetem złudzeń na moście
pod mostem ponad rwącą rzeką
w niewoli awiniońskiej babilońskiej
nie była lilią dolin czy Saronu różą
pot jej pachniał gorczycą i czosnkiem
niedźwiedzim była tylko menadą
o słowo za dużo
porzuciłeś kobietę ad solemnitatem
do Hamleta
porzuciłeś kobietę pod złotym aniołem
w oberży za 40 euro nie wziąłeś
zielonych
ręczników miała ciężki okres zaciskałeś
uda tamponem krew wylewała
jak Men we Frankfurcie nocą miesiąc
w miesiąc
za klasztorną furtą gdzie stare Ofelie
czeszą włosy zakonnic topią
habit w stawie łamiąc kość udową
nie grzesząc myślą mową uczynkiem
zadbawszy o wiatyk
porzuciłeś kobietę ad misericordiam
------------------------
Później, dużo później
(elegia dla borsuka) >>>>> Konradowi Górze
nie zapomnij zaprosić na jego pogrzeb.
co się dzieje z borsuczym byciem sobą? borsuk
leży na drodze, bycie borsukiem nie wystarczy
do bliskiego spotkania krewnych pierwszego stopnia,
ani spania w lesie, na ambonie z nieheblowanych
desek. drzazgi wpijać będą w skórę, liście przeżute.
pokrzyk wilcza jagoda, belladonna, zupa z pokrzyw
z jagodowym pesto, niedogotowane kurki.
pieprzniki jadalne kipią w kocherze. długo trwa krzesanie
ognia. kamień na kamieniu, ciepłe wywary na resztkach
liści kapusty, w jej byciu kapustą, nieistnieniu w
naczyniu żaroodpornym, później, dużo później
gdy zaspokoisz borsuczy głód, obojętny dla
naszego życia, leśni ludzie, ludzie bezdomni
na podobieństwo i na obraz borsuka.
cardinale in pectore właśnie dzwoniono z Włoch
w tej sprawie. odtworzono spalone zapiski
zmarłego papieża, podobno tak działa świętość .



.jpg)
Komentarze
Prześlij komentarz